Niko leżała pod śniegiem prawie zamarzła na śmierć.
Gdy zorientowała się,że leży tuż obok AMULETU ŚNIEGU!
Założyła go na szyję z nadzieją,,że zdarzy się jakiś cud i postanowiła
krzyczeć myśląc,że ktoś ją usłyszy po czym ze strachu zemdlała.
Gdy się ocknęła leżała przytulona do ciepłego futra Twillight który po chwili milczenia powiedział.
-Co w ciebie wstąpiło żeby iść samotnie w góry i narażać się na lawiny?
A co by było gdy bym się nie zjawił?Mogłaś tam ZGINĄĆ!-wyjaśniał spokojnie(choć groźno i stanowczo).
-przepraszam.-mruknęła cicho.
C.D.N.
Witaj na naszych terenach! Nie czekaj! Dołącz do nas!
niedziela, 17 lutego 2013
sobota, 16 lutego 2013
Od Twillight
Twillight spokojnie odpoczywał w jaskini gdy przyszedł do niego jego dobry przyjaciel Irnis.
-Witaj Twillight.-Powiedział Irnis.
-Witaj Irnis dawno cię nie było.-Odpowiedział mu Twillight.
-Przyszedłem w sprawie Niko.-Oświadczył.
-A co się stało?-Spytał Twillight.
-No cóż gdzie jest Niko?-Zapytał Irnis.
-Niko?Niko jest......-powiedział po czym chwile myślał.
-Wiesz czy nie?-Spytał.
-NIE MUSZĘ JĄ ZNALEŹĆ!
-To idź przyjdę później.-powiedział po czym poszedł.
C.D.N.
-Witaj Twillight.-Powiedział Irnis.
-Witaj Irnis dawno cię nie było.-Odpowiedział mu Twillight.
-Przyszedłem w sprawie Niko.-Oświadczył.
-A co się stało?-Spytał Twillight.
-No cóż gdzie jest Niko?-Zapytał Irnis.
-Niko?Niko jest......-powiedział po czym chwile myślał.
-Wiesz czy nie?-Spytał.
-NIE MUSZĘ JĄ ZNALEŹĆ!
-To idź przyjdę później.-powiedział po czym poszedł.
C.D.N.
Od Niko
Niko była sama w górach gdy na drodze spotkała wilka w jej wieku.
-Skąd jesteś?-warknęła do niego cicho(ponieważ wiedziała że są narażeni na LAWINY!).
-z watahy w LESIE VENDORTA-Powiedział nie znajomy wilk.
-Co?NIE mogę się z tobą zadawać co na to powiedział by mój tata!-Niechcący krzyknęła ze złości.
-CÓRECZKA TATUSIA!CÓRECZKA TATUSIA!-Kpił z niej głośno.
-CO? SIO! NIE MASZ PRAWA AŻ TAK MNIE DENERWOWAĆ!WYNOCHA!-Krzyczała ze złością przeganiając rówieśnika.A on nie uciekał przed nią tylko przed hukiem który powodowała powstająca z przyczyny KRZYKU który wywołali kłótnią LAWINĄ!
-LAWINA!-krzyknął wilk po czym zaczął uciekać a dla Niko nie było ratunku śnieg zasypał-ją swoją grubą warstwą. C.D.N.
-Skąd jesteś?-warknęła do niego cicho(ponieważ wiedziała że są narażeni na LAWINY!).
-z watahy w LESIE VENDORTA-Powiedział nie znajomy wilk.
-Co?NIE mogę się z tobą zadawać co na to powiedział by mój tata!-Niechcący krzyknęła ze złości.
-CÓRECZKA TATUSIA!CÓRECZKA TATUSIA!-Kpił z niej głośno.
-CO? SIO! NIE MASZ PRAWA AŻ TAK MNIE DENERWOWAĆ!WYNOCHA!-Krzyczała ze złością przeganiając rówieśnika.A on nie uciekał przed nią tylko przed hukiem który powodowała powstająca z przyczyny KRZYKU który wywołali kłótnią LAWINĄ!
-LAWINA!-krzyknął wilk po czym zaczął uciekać a dla Niko nie było ratunku śnieg zasypał-ją swoją grubą warstwą. C.D.N.
czwartek, 14 lutego 2013
Od Twillight
Było upalnie a Twillight był w lesie.Szedł spokojnie nie myśląc o niczym oglądał kwiaty i w pewnej chwili
-A A PSIK!-odezwał się głos za kwiatów a Twillight ujrzał małego wilka
i postanowił go przygarnąć.
Imię:Niko
wiek:5tygodni
stanowisko:brak(ale gdy dorośnie będzie zabójcą)
płeć:samica
moce:nieśmiertelność i niewidzialność
cechy charakteru:nie lubi innych często się denerwuje
rodzina:nikt oprócz opiekuna
partner:za młoda
historia:Gdy miała tydzień w lesie był pożar i jej rodzina zginęła
środa, 13 lutego 2013
Nowy członek
piątek, 1 lutego 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)