Glimmer samotnie szła przez las. Wokół było ciemno i mroczno, ale wadera nie bała się. Wiedziała, że na terenie zakazanych miejsc to właśnie strach przyciąga potwory...
Po jakiejś godzinie dotarła na miejsce. Zaczęła węszyć i chodzić w kółko. Wyglądało to, jakby czegoś szukała.
-Jest!-Zawołała nagle. Zaczęła kopać w ziemi. po kilku ruchach łapą wydobyła coś i wzięła w pysk.-Amulet powietrza!
Wróciła biegiem i zakopała amulet w swojej jaskini.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz